Audioteka Klub, czyli czego słuchamy w maju

Przybywamy do Was z poleceniami kolejnych pozycji wartych wysłuchania. Wszystkie są dostępne bezpłatnie w ramach subskrypcji Audioteka Klub.

Łukasz poleca

„Informacja zwrotna” Jakub Żulczyk

Mam u siebie w biblioteczce kupkę wstydu, czyli stos książek, które kupiłem, a nigdy ich nie otworzyłem… w tym kilka pozycji autorstwa Jakuba Żulczyka.
W informacji zwrotnej autor w dosadny sposób pokazuje, na czym polega zmaganie się z chorobą alkoholową. Człowiek, który jest nieszczęśliwy sam ze sobą, nigdy nie będzie w stanie podarować tego szczęścia i prawdziwej miłości swoim najbliższym w tym własnym dzieciom.

W codzienności warto się zatrzymać i pomyśleć szerzej, jak duży mamy wpływ na nasze otoczenie a najbardziej, jakie wzorce przekazujemy naszym pociechom.

„Brzydki, zły i szczery” Adam Ostrowski

Ostrego zacząłem słuchać jakoś na etapie studiów. Dla mnie jego podróż to wyprawa sentymentalna. Wychowałem się na tym samym osiedlu, dwie ulice dalej.

Znam wszystkie miejsca, o których pisze Ostry, ii chociaż zawsze było mi bliżej do rocka to szanowałem Adama, za jego podejście do muzyki i słowa. I słuchałem go pamiętając, że będę sobą nawet jeśli skończę licząc drobne w kubku.

Ciężko mi napisać jednoznaczną opinię o tej książce. Po wysłuchaniu jej po prostu czuję te emocje, które towarzyszyły Adamowi w życiu i w jego muzycznej drodze. Myślę jednak, że miłośnicy hip hopu zdecydowanie znajdą w niej coś dla siebie.

„W Głębi Lasu” Harlan Coben

Jestem gościem, który lubi znać oryginał książkowy zanim obejrzy adaptację filmową. Jakiś czas temu natknąłem się na Netflixie na serial na podstawie powieści H.Cobena „W głębi lasu”. Obejrzałem pierwszy odcinek i pomyślałem, że jednak lepiej będzie jak zaznajomię się z książką. Słucha się jej bardzo przyjemnie. Kocham głos Pana Krzysztofa Globisza.

Jako dziecko uwielbiałem słuchać bajek, w których lektorem był pan Krzysztof. Nic się nie zmieniło 🙂 W głębi lasu to thriller (nie mylić z trailerem), w którym jest zabójstwo i to niejedno… Sprawa ciągnie się za bohaterem przez wiele lat, aż staje się dorosły i wtedy następują wydarzenia, które może pomogą mu zrozumieć swoją przeszłość i sytuacje, które miały miejsce. Może uda się odnaleźć jego zaginioną/zabitą siostrę?

W głębi lasu to mnóstwo zwrotów akcji i niespodziewanych obrotów spraw.  Opinie o samym serialu nagranym na podstawie powieści są różne. Ekranizacji bym nie skreślał ale zacząłbym od książki, by później wyrobić sobie na jej temat własne zdanie.

„Bajki na dobranoc”
Wiecie co!? To nie są jakieś wymyślne i zawiłe historie ale rzeczywiście bardzo się tego dobrze słucha na dobranoc.
Ta bajka pomaga rodzicom, którzy np. pracują głosem i akurat dzisiaj jest ten dzień, gdzie gardło jest zdarte a bombelini koniecznie chce posłuchać bajki na dobranoc, bo nie uśnie i
nic nie zostanie z namiętnych wieczorowych planów rodzica (człowiek chce się kiedyś umyć).  Na plus dodam, że jest czytana powoli, przez co jest szansa, że z kolejnym wysłuchanym rymowanym zdaniem nasza pociecha dawno odejdzie w objęcia Morfeusza, a my będziemy mieli czas tylko dla siebie…

„Piotruś Pan”
Nie wiem jak Wy, ale my często słuchamy audiobooków w podróży, a ponieważ znowu zaczęliśmy wyjeżdżać mamy szansę posłuchać nowych wersji znanych bajek.  Ja wiem, że generalnie lubimy to co znamy i nasze dzieci nie są w tym wyjątkiem, ale jeżeli słyszysz setny raz tą samą bajkę muzyczną, możesz się źle poczuć…
Dlatego stosując delikatny fortel pomimo wstępnej niechęci udało się przekonać dzieci, żeby poznały historię Piotrusia Pana z nowej strony.

Po prostu włączyliśmy im inną wersję. Trochę tak jakbyśmy puścili dobry remix w wersji pop/rock/HH/jazz jakiegoś znanego utworu np. “Czarne oczy”. I złe kilometry, które dzielą nas, stają się jakby lepsze.

Po 15 sekundach od włączenia bajki, gdy Julian usłyszał historię znaną, a jednak inaczej opowiedzianą, przepadł na dobre i zanurzył się w świat krainy wiecznych chłopców.

Patrycja poleca

“Pomruk” Michał Śmielak
Myślałam, że fascynacja książkami o mafii już dawno za mną, ale po pierwszym przesłuchanym kwadransie wciągnęłam się na dobre.

Stanisław Stadnicki to mafijny oligarcha, który trzęsie światem biznesu i polityki. Nie liczą się dla niego ludzie, bez skrupułów zleca zabójstwa kolejnych pionków nieprzystających do jego gry. Aż pewnego wieczoru śmierć dosięga bliską mu osobę… W następstwie tego wydarzenia wynosi się w dzikie Bieszczady, uciekając przed swoim dotychczasowym życiem.

Jednak pewnego dnia przeszłość puka do jego drzwi…

Pełna zwrotów akcji historia! Jeszcze nie wysłuchałam jej do końca ale już nie mogę się doczekać, by odpalić kolejny rozdział.

“Symbioza” Piotr Rogoża oraz Krzysztof Komander

Lubicie seriale?

A audioseriale?

Są w Audiotece pozycje, które mogły być przeciętnym audiobookiem, a za sprawą lektorów i oprawy dźwiękowej stają się prawdziwym hitem. O paaaani kochana… Jak to brzmi!

Tego naprawdę chce się słuchać. Słuchasz książki a masz wrażenie jakbyś oglądał film, tylko bez wizji.

W główne postaci tej czarnej komedii wcielili się Marian Opania i Bartłomiej Topa.

Posłuchajcie darmowego fragmentu i sami przekonajcie się, czy kręci Was taka forma serialu.

“Zapisane w wodzie” Paula Hawkins

Nie jest to najlepszy thriler, jaki czytałam w życiu, ale trzeba to przyznać, że wciąga! To kolejna superprodukcja audioteki i to z głosem m.in. Danuty Stenki. Świetnie się tego słucha.
Historia opowiadana z perspektywy kilku bohaterów, których losy splatają się ze sobą i wzajemnie na siebie wpływają. Wszyscy są mieszkańcami małego miasteczka, w którym kiedyś topiono kobiety posądzane o czary. Dziś dochodzi tam do tajemniczego zabójstwa kobiety, której ciało odnaleziono w wodzie.

Skoczyła sama, czy ktoś jej pomógł?

Tagi
O autorze
Bezkonkurencyjna mistrzyni robienia wszystkiego na ostatnią chwilę, gaszenia pożarów, które przez to wybuchają. Niepoprawna optymistka (mąż nazywa to naiwnością, ale ja wiem swoje). Siłą napędową są dla mnie ludzie, którymi się otaczam. Jak mawia moja mama, od zawsze próbuję bywać jednym tyłkiem na dwóch weselach - no nie umiem usiedzieć w miejscu, ciągle mnie gdzieś nosi. Wychowuję dwóch małych chłopców i co rano moim głównym zadaniem jest to, by przetrwać do wieczora. Ach, no i angażuję w to również mojego męża, który często rozkłada mnie na łopatki swoim poczuciem humoru i niespożytą energią.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *